Arrow-long-left

adwokaci
Twojego biznesu

aktualności

Pracodawca nie wypłacił Ci wynagrodzenia? Sama wygrana w sądzie może nie wystarczyć.

28 09.2026

Uzyskanie korzystnego wyroku przeciwko pracodawcy nie zawsze oznacza, że należne pieniądze rzeczywiście trafią na konto pracownika.

Problem pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy pracodawca utracił płynność finansową, zaprzestał prowadzenia działalności albo po prostu nie posiada już majątku, z którego można skutecznie prowadzić egzekucję.

W takiej sytuacji konieczne może być skorzystanie z dodatkowego mechanizmu ochrony pracowników, jakim jest Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP).

Jak taka procedura może wyglądać w praktyce?

W pierwszej kolejności pracownik powinien dochodzić swoich należności bezpośrednio od pracodawcy. Jeżeli zaległe wynagrodzenie, ekwiwalent za urlop lub inne świadczenia pracownicze nie zostaną wypłacone dobrowolnie, konieczne może być skierowanie sprawy do sądu pracy.

Po uzyskaniu prawomocnego orzeczenia oraz tytułu wykonawczego sprawę można skierować do komornika. Na tym etapie okazuje się, czy pracodawca posiada rachunki bankowe, nieruchomości, ruchomości, wierzytelności albo inne składniki majątku pozwalające na skuteczne przeprowadzenie egzekucji.

Niestety zdarza się, że mimo wygranego procesu komornik nie jest w stanie wyegzekwować należności, ponieważ przedsiębiorca faktycznie nie posiada już majątku.

W takim przypadku należy rozważyć złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości pracodawcy.

Postępowanie może zakończyć się ogłoszeniem upadłości, ale również oddaleniem wniosku, jeżeli okaże się, że przedsiębiorca nie posiada majątku wystarczającego nawet na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego.

Takie rozstrzygnięcie może mieć jednak bardzo istotne znaczenie dla pracownika. Może bowiem prowadzić do stwierdzenia niewypłacalności pracodawcy w rozumieniu przepisów regulujących działalność FGŚP.

Dopiero po wystąpieniu ustawowej niewypłacalności pracodawcy możliwe jest dochodzenie określonych niezaspokojonych należności ze środków Funduszu.

W praktyce może więc okazać się, że droga pracownika wygląda następująco:

brak wypłaty wynagrodzenia → postępowanie przed sądem pracy → egzekucja komornicza → postępowanie upadłościowe → wniosek do FGŚP.

Co istotne, samo posiadanie prawomocnego wyroku nie oznacza jeszcze, że Fundusz automatycznie wypłaci wszystkie zasądzone należności. Przepisy dokładnie określają, jakie świadczenia mogą zostać pokryte ze środków FGŚP oraz w jakich okresach muszą one powstać.

Organ rozpoznający wniosek może również zażądać dodatkowych dokumentów pozwalających zweryfikować zarówno samo roszczenie, jak i jego charakter, wysokość oraz okres, którego dotyczy. W praktyce mogą to być w szczególności tytuł wykonawczy, kserokopia pozwu, świadectwo pracy oraz postanowienie sądu dotyczące ogłoszenia upadłości albo oddalenia wniosku o jej ogłoszenie z uwagi na brak majątku pracodawcy.

Dlatego przed skierowaniem wniosku do FGŚP warto odpowiednio wcześniej skompletować dokumentację potwierdzającą zatrudnienie, wysokość i podstawę dochodzonych należności oraz wystąpienie niewypłacalności pracodawcy.

Dlatego czas ma tutaj bardzo duże znaczenie.

Przepisy przewidują terminy odnoszące się zarówno do daty niewypłacalności pracodawcy, jak i daty ustania stosunku pracy oraz okresu, za który dochodzone są zaległe świadczenia. Zbyt późne rozpoczęcie działań może spowodować, że część należności nie będzie mogła zostać pokryta przez Fundusz.

Jeżeli więc pracodawca przestaje wypłacać wynagrodzenia, ogranicza działalność, zwalnia pracowników albo pojawiają się informacje o jego problemach finansowych, warto działać możliwie szybko.

Wygrana w sądzie to czasami dopiero pierwszy etap odzyskiwania należnego wynagrodzenia.

kontakt

Szukasz zaufanego partnera do obsługi prawnej? Skontaktuj się z nami.

kontakt:

+48 669 561 522
biuro@henclewskiwyjatek.pl

Adres

ul. Chwaliszewo 72/7
61-104 Poznań

 

Polityka cookies

Polityka prywatności