Co to oznacza w praktyce?
Jeśli mierzysz się z roszczeniami dotyczącymi starego kredytu hipotecznego (szczególnie takiego, który trafił do funduszu sekurytyzacyjnego), koniecznie sprawdź strukturę długu.
Bardzo często okazuje się, że odsetki stanowią lwią część kwoty, której żąda wierzyciel. Dzięki temu wyrokowi masz realne narzędzie, by skutecznie zakwestionować te wyliczenia i znacząco obniżyć kwotę ewentualnej spłaty. ⚖️
Hipoteka ma chronić interesy wierzyciela, ale nie może stać się narzędziem do „pompowania” długu bez końca.
Czy przedawniony dług hipoteczny może rosnąć o kolejne odsetki w nieskończoność?
Do niedawna banki i fundusze sekurytyzacyjne często wychodziły z założenia, że dopóki w księdze wieczystej widnieje wpis o hipotece, licznik bije, a dług może rosnąć bez końca.
Najnowszy wyrok Sądu Najwyższego z 22 października 2025 r. (𝘀𝘆𝗴𝗻. 𝗮𝗸𝘁 𝗜𝗜 𝗖𝗦𝗞𝗣 𝟭𝟭𝟰𝟱/𝟮𝟰) stawia tu jednak bardzo wyraźną granicę.
Czego dotyczył spór?
Sprawa dotyczyła małżeństwa, którego stary kredyt został sprzedany do funduszu inwestycyjnego. Dług był przedawniony, więc wierzyciel nie mógł go dochodzić „zwykłą” drogą. Chciał jednak wykorzystać hipotekę na nieruchomości, by odzyskać nie tylko kapitał, ale i gigantyczne odsetki za wszystkie lata opóźnienia.
Sąd Najwyższy powiedział: 𝗡𝗜𝗘. Oto najważniejsze wnioski z tego przełomowego rozstrzygnięcia: